2025 TCS New York City Marathon

2 listopada 2025 roku pobiegłem w legendarnym Maratonie Nowojorskim, który był moim piątym maratonem w prestiżowym cyklu Abbott World Marathon Majors. Przekroczenie linii mety z czasem 3:51:40 było doświadczeniem pełnym emocji i niezapomnianych chwil.

Dzień rozpoczął się od rześkiego jesiennego powiewu, gdy ponad 50 tysiący biegaczy zgromadziło się na linii startu na Staten Island. Atmosfera była elektryzująca, pełna oczekiwania i ekscytacji. Gdy wystrzelił pistolet startowy, rozpocząłem podróż przez tętniące życiem ulice Nowego Jorku, gdzie każda dzielnica oferowała swoje unikalne uroki i wyzwania.

Pierwsze kilometry prowadziły nas przez most Verrazzano-Narrows, oferując zapierające dech w piersiach widoki na panoramę miasta. Energia kibiców w Brooklynie była zaraźliwa, co pozwoliło mi utrzymać równomierne tempo. Gdy dotarliśmy do Queens, wsparcie ze strony widzów zgromadzonych wzdłuż ulic było niezmienne, przypominając mi o wspólnocie, która definiuje społeczność maratońską.

Przekroczenie mostu Queensboro do Manhattanu było kluczowym momentem. Ryk tłumu na First Avenue był ogłuszający, dodając mi determinacji, by kontynuować mimo narastającego zmęczenia. Wzniesienia Central Parku na ostatnich kilometrach wystawiły moją wytrzymałość na próbę, ale myśl o ukończeniu kolejnego maratonu Abbott World Marathon Majors utrzymywała mnie w skupieniu.

Gdy zbliżałem się do linii mety w Central Parku, fala emocji zalała mnie. Kulminacja tygodni treningu, poświęcenia i wytrwałości została zrealizowana w tym momencie. Przekraczając linię mety, poczułem ogromne poczucie osiągnięcia i wdzięczności za możliwość bycia częścią tak legendarnego wydarzenia.

Refleksja nad tym maratonem przypomina mi o sile wytrwałości i znaczeniu wyznaczania celów. Każdy maraton w cyklu Abbott World Marathon Majors nauczył mnie cennych lekcji o przekraczaniu granic i cieszeniu się podróżą. Maraton Nowojorski był nie tylko wyścigiem; był świętem ludzkiego ducha i niesamowitego miasta, które nas gościło.

Ukończenie mojego piątego maratonu Abbott World Marathon Majors to kamień milowy, który będę pielęgnować na zawsze. Patrząc w przyszłość na kolejne wyścigi, noszę ze sobą wspomnienia i doświadczenia, które ukształtowały moją maratońską podróż. Oto wiele kolejnych kilometrów i dążenie do nowych wyzwań na horyzoncie.